czwartek, 21 maja 2026
Travel...
niedziela, 19 kwietnia 2026
Magiczne pigmenty i embossing...
Nie tak dawno wykorzystywałam puder do embossingu dedykowany pracom mixed media, a tym razem sięgnęłam po biały do detali. W parze ze stemplami i magicznymi pigmentami to naprawdę niezłe połączenie. Zresztą sami zobaczcie i oceńcie.
Pozdrawiam serdecznie!
piątek, 3 kwietnia 2026
Art journal...
sobota, 21 lutego 2026
Bajkowy obrazek...
środa, 28 stycznia 2026
Magia...
wtorek, 11 listopada 2025
Ludzie i wspomnienia...
Listopad to dość nostalgiczny miesiąc, więc pomysł na tę pracę bardzo naturalnie sam się nasunął. Gdybym miała podać jakiś temat tego projektu, to byłby to np. "Ludzie i wspomnienia".
Bazą mojej dekoracji jest tag hdf, na początku pracy zagruntowałam białym gesso. Następnie przykleiłam cieniutki papier i całość zabezpieczyłam jeszcze przeźroczystym gesso. W kolejnym kroku nałożyłam przeźroczystą pastę strukturalną przez maskę, która stworzyła mi efekt takich jakby kafelków-szybek. Kiedy pasta wyschła w miejsca, gdzie nie była nałożona, wtarłam tusz, a jego nadmiar usunęłam mokrą chusteczką.
Ramę taga malowałam trzema kolorami farb akrylowych z linii distress, starając się aby kolory przechodziły, a całość miała nieco postarzony wygląd. Bardzo w tym zabiegu przydał się pędzel gąbkowy, którym można delikatnie nakładać farbę starając się, aby nie przykrywała idealnie całej powierzchni. Na koniec brzegi ramki przetarłam złotym woskiem i dodałam w niektórych miejscach odrobinę matowego wosku w kolorze zielonej patyny. Pod zdjęcie podłożyłam wycięty wykrojnikiem zegar, który pokryłam metalicznym pudrem do embossingu. Tym samym pudrem wykończone są dwa malutkie elementy, które imitują główki śrubek. Puder wykorzystałam jeszcze do napisu, który znajduje się na dole taga i najlepiej widać go pod odpowiednim kątem.
Zdecydowałam się jeszcze na skromną dekorację przy zdjęciu - kwiatki odbite stemplem i pokolorowane kredkami akwarelowymi.
czwartek, 6 listopada 2025
Jesienny tag...
czwartek, 9 października 2025
Let life surprise you...
wtorek, 7 października 2025
Jesienny obrazek...
Wpis bardzo jesienny, ale nie do końca w "moim stylu". Powiedziałabym, że bardziej obrazek, niż wpis do art journala. Ważne w nim jest przede wszystkim to, że sięgnęłam do czegoś nowego niż do tej pory. Inny niż zwykle to robię jest sposób zrobienia tła. Wybrałam 4 kolory farbek akrylowych i rozcierałam je starając się, żeby kolory ładnie zaczęły się przenikać i łączyć. Taki sposób podpatrzyłam u Anai.
Od Werki zaczerpnęłam z kolei pomysł na zostawienie marginesów, które tworzą swego rodzaju ramkę.
A od Magdy pochodzi pomysł na listkowe wykrojniki wykorzystane jako drzewa.
Pozdrawiam serdecznie!
wtorek, 22 lipca 2025
Art journal...
wtorek, 24 czerwca 2025
Nie bój się marzyć...
Wpis do artjournala, w którym skupiłam się przede wszystkim na tuszowaniu wzoru z maski. Najpierw zachciało mi się zieleni. Ale ten odcień (lucky clover) akurat nie jest moim ulubionym, więc zaczęłam kombinować jak tę zieleń przełamać. No i tradycyjnie padło na brąz, który ZAWSZE uratuje z opresji gdy kolory wychodzą jakieś dziwne.
Na wpisie umieściłam postać pani, jako że jest to kolejna praca w temacie "Ludzie", który w tym miesiącu obowiązuje na blogu Art Journal Journey.
I żeby tę postać jakoś urozmaicić, postanowiłam dodać ramkę, którą posypałam brokatowym pudrem do embossingu.
Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze pod poprzednimi postami.
czwartek, 19 czerwca 2025
Distress micro glaze...
W tym wpisie zrobiłam tło wykorzystując preparat dstress micro glaze. Przypomina on wosk lub wazelinę i świetnie nadaje się do zabezpieczenia obszarów pokrytych mediami wodnymi (np. tuszami, markerami, kredkami) przed działaniem wody. Jeżeli pokryjemy tym preparatem powierzchnię papieru, to kolejne media, które będziemy nakładać, już nie wsiąkną w to miejsce. Na przykładzie mojego tła - preparat nałożyłam przez maskę, a następnie powierzchnię papieru spryskałam mgiełką. Jak widzicie - mgiełka nie wsiąkła w te miejsca, gdzie był nałożony distress micro glaze.
Jak Wam się podoba ten efekt? A tutaj (<- click) możecie zobaczyć krótki tutorial, jak nakładać ten preparat. Zapraszam!
A ponieważ w moim wpisie znowu pojawili się ludzie, to pracę posyłam na czerwcowe wyzwanie na blogu Art Journal Journey, gdzie mam przyjemność prowadzić inspirację w tym miesiącu.
Pozdrawiam serdecznie!



















































