wtorek, 29 listopada 2011

Tajemnicza z nich para...

Jejku, jak ja ostatnio na nic nie mam czasu! Szybciutko pokazuję zaległe ATC, może niektórzy widzieli już na blogu Scrapcefe :) Impulsem było zdjęcie znalezione w sieci...


Własnoręcznie zrobione tło było zupełnie białe zanim wytuszowałam je distressem w przepięknym odcieniu fioletu dusty concord. Wszystko psiknięte srebrnym glimmer mistem. Na to odbity stempelek Primy i jeszcze zembossingowana na srebrno gałązka.
Motylki upiększyłam spękaniami i malutkimi gwiazdeczkami - "odpadkami" z wykrojnika Nellie's Choice.
I zapraszam na szczegóły:



Baaaaardzo dziękuję, że do mnie zaglądacie!!!

7 komentarzy:

igła i nitka pisze...

To ATC ma niesamowity klimat! Podobają mi się odcienie fioletu i szczegóły - szczególnie to własnoręcznie wykonane tło:)

maj. pisze...

Czarodziejskie!!!!!!!!!!

caro78-Pysia pisze...

Świetne ATC :)

hania739 pisze...

Świetna jest ta motylkowa para ;))

Mizia pisze...

Piękne detale :)))

Mia pisze...

Och !!!! Super !!!!

Ineke van den Akker pisze...

Do you want to trade this with me?