środa, 27 lutego 2013

Przepis na LO...

Mój przepis na LO brzmi tak: skrawki, ścinki, dużo warstw, trochę gesso i mgiełki, chlapnięcia tu i tam, obowiązkowo stemple, a wszystko to na pięknym papierze 13 arts - Różowy raj (tym razem tej turkusowej stronie).


I trochę szczegółów:



Użyłam następujących materiałów ze sklepu 13arts:
Pozdrawiam serdecznie!


13 komentarzy:

CarmenAlice pisze...

Pięknie! I nawet udało Ci się przemycić "męskiego" kwiatka ;)

caro78-Pysia pisze...

Świetne :) gdyby tworzenie LO było takie łatwe echhh

Boei pisze...

Piękny scrap! Wyszło chłopięco i uczuciowo:) Zdjęcie też suuuper;)

frutti pisze...

Fantastyczny!

Chimera pisze...

Niby taki prosty przepis, a jakie cudo wyszło, bo najważniejsze w tym wszystkim są zdolne ręce :)

wiosanka pisze...

Już podziwiałam, ale przyszłam jeszcze raz popodziwiać :-)
Cudne kolorki! A te czarne chlapania to jest to, co lubię najbardziej :-)
Pozdrawiam!

Teresa pisze...

Beautiful your work! I love the layers! and nice photo!

magda pisze...

zapomniałaś dodać, że najbardziej liczy się talent :) Nawet gdybym Ci dała opakowania po cukierkach, pewnie powstałoby dzieło sztuki :)

Monia pisze...

Piękne LO, wspaniale warstwowe. Kolorystyka też mi się podoba :)

maj. pisze...

Piękny kolor, detale!!!!!

Sophie pisze...

Der kleine Junge ist so schön eingerahmt.
So viele Details zum Bestaunen...
Es sieht wunderschön aus, Matilde.

Liebe Grüße

Francesca i jej wolna chwilka pisze...

Piękny jest! Tyle warstw,i tuszowań.Pięknie oprawione zdjęcie!

Tusia Lech pisze...

Piękny scrap. I taki pełen uczuć... cudny.