wtorek, 22 listopada 2016

Kartka na każdą okazję...

Kartek zbyt często nie robię, ale jeśli już jakaś powstaje to z konkretnego powodu - tym razem były to imieniny :) Właściwie pretekstem było wypróbowanie foamiranu i zrobienie kwiatka :) To mój pierwszy z tej pianki i powiem szczerze, że we mnie jakoś wielkiego zachwytu ona nie wzbudziła. Oczywiście daleko mi do kwiatowego poziomu master, ale nawet na tyle, na ile wygniatałam te płatki nie poczułam, że to jakieś nadzwyczajne tworzywo i że mogą powstać z niego nieziemskie kwiaty ;) Tak więc, bez szaleństwa, bez błysku w oku, taki skromny kwiatek, jak setki innych, wylądował na okolicznościowej karteczce. Tło lekko zmediowane - stempelki, ecolina i pasta strukturalna.




Pozdrawiam serdecznie wszystkich Bywalców :)

14 komentarzy:

mosia m. pisze...

Śliczna kartka! I śliczny kwiatek!
Ja jeszcze nie robiłam takich i raczej się nie zapowiada... ;-)

Pampuch pisze...

Śliczna i delikatna kartka :)

Jadwiga Kluczyńska pisze...

Piękna kartka :)

anai.pl pisze...

Foamiran mnie również nie zachwycił (może jedynie takie bardzo proste kwiatki z wykrojników mi pasują), ale u Ciebie wygląda fajnie :) No i całość bardzo urocza!

Chimera pisze...

Jest przepiękna, z jednej strony delikatna, a z drugiej ma w sobie pazurek :)
Ja się nie za bardzo nadaję do robienia kwiatków, nawet z foamiranem nie dałam rady, ale nie zamierzam się poddawać i będę jeszcze próbować.

Kasia Bogatko pisze...

Karteczka jest świetna, podziwiam minimalizm, bo ja jakbym nie próbowała, to na takim etapie się zatrzymać nie umiem, tylko dodam jeszcze milion rzeczy ;)

Iwona create pisze...

oł je je - jest przepiękna, jest clean and simple, jest superowa :)

Urszula Topczewska pisze...

Prześliczna karteczka, kwiatek też się udał :) Ja ostatnio sobie też zamówiłam, dwa arkusiki na próbę, ale jakoś nie mogę się zabrać za wygniatanie ;/ ;)

Sto drobiazgów pisze...

Śliczna kartka, a kwiatek rewelacyjnie ci wyszedł:D

maj. pisze...

Cudna!!!

Gosia pisze...

Karteczka przepiękna!

Inka pisze...

To i tak Cię podziwiam, mnie foamiran też jakoś nie złapał za serce, wolę papier jednak, ale nigdy nie wiadomo ;)) za to cała reszta kartki, no to tooo!!!

kiga bet vel Ki pisze...

podzielam twój "nie zachwyt" bo i mi jakoś ten materiał nie specjalnie przypadł do gustu ... ale może to faktycznie kwestia wprawy :P karteczka urocza - listki nadały jej fajnej energii ...

M Strach pisze...

Bardzo ładna kartka. Kapitalne tło :))