poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Tag z czterolistną koniczynką...

Moja dzisiejsza inspiracja dla sklepu ZieloneKoty.pl powstała głównie z tęsknoty za stemplami, które ostatnio zeszły jakoś na dalszy plan. A był taki czas, że nie wyobrażałam sobie żadnej pracy bez nich!
Macie podobnie ze swoimi ulubionymi przydasiami? Zdarza Wam się, że coś idzie w odstawkę, ale uczucie mimo wszystko trwa nadal? Dajcie znać! 

W tej pracy polecam szczególnie przyjrzeć się preparatowi maskującemu. Ma dość rzadką konsystencję i dzięki niemu można zabezpieczyć powierzchnię papieru przed innymi mediami. W mojej pracy odbiłam wzór stempla, fluidem pokryłam wnętrza okręgów, a następnie całość powierzchni popryskałam mgiełkami. W kolejnym kroku zdjęłam preparat (wystarczy zrolować go palcem) i miałam z powrotem czystą, białą powierzchnię, którą bez problemu pokolorowałam jasną, żółtą kredką akwarelową. Moim zdaniem daje on naprawdę bardzo fajne możliwości!




Na tym zdjęciu tylko kilka produktów, które wykorzystałam, kompletną listę znajdziecie tutaj (<-- klik). Zapraszam!


Pozdrawiam serdecznie!

Brak komentarzy: