Kolejny wpis w temacie "Domy i budynki" na czerwcowe wyzwanie na blogu Art Journal Journey. Tym razem wpis jest minimalistyczny. Niewielki prostokąt, który stanowi tło kompozycji, pomalowałam farbami distress. Reszta to dodatki ze stempli oraz kawałki taśmy washi. Zdjęcie budynku jest na cienkiej bibułce, tzw. collage paper, która bardzo ładnie wtapia się w tło.
Życzę miłej i twórczej niedzieli!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz