środa, 30 września 2026
Nietoperze i pajęczyna...
niedziela, 6 września 2026
Nawiedzony dom...
Wrzesień to dla mnie zdecydowanie zwiastun jesieni, a w tym roku ten sezon w moich pracach mam ochotę podkreślać nie tylko kolorami - czerwienią, brązem, złotem, ale również troszkę mroczniejszymi motywami, jak duchy, nawiedzone domy, no i nietoperze! I tak oto przed oficjalnym startem jesieni powstała dzisiejsza inspiracja - obrazek ze strasznym domem, duchem i tajemniczym lasem. Choć czy naprawdę jest on straszny? Sami oceńcie!
Robienie tej dekoracji to był czysty relaks i przyjemność, jak zwykle zresztą gdy czas spędzam z moimi ulubionymi mediami, stemplami i wykrojnikami. Cały proces jest udokumentowany w postaci krótkiego filmiku, na który serdecznie zapraszam!
wtorek, 1 września 2026
Spooky season...
niedziela, 30 sierpnia 2026
Szybki wpis do art journala...
Do zrobienia tego wpisu wykorzystałam naprawdę niewiele produktów. Kolory pochodzą z dwóch proszków - magical pigments, do tego dwa wzory stempli, kawałki cieniutkiego papieru, tzw., collage paper, naklejka z motywem kwiatowym, pasta strukturalna, no i pani (również naklejka).
Jeśli lubicie oglądać proces twórczy, to zapraszam na mój instagram (<-- click).
Pozdrawiam serdecznie!
piątek, 21 sierpnia 2026
Imitacja metalu...
Zapewne większość z Was już wie, że bardzo lubię robić obrazki, które wkładam do ramek - są fajną ozdoba mojego twórczego kącika. Tym razem cały pomysł zaczął się od tego, że wyciągnęłam zestaw wykrojników z gwiazdką 3D i stwierdziłam, że warto byłoby ją do czegoś wykorzystać. Gwiazdce dość prosto nadać ten wypukły kształt, ale warto przykleić ją do jakiegoś kartonika i wyciąć tak, żeby miała "plecki". Zdecydowanie łatwiej ją wtedy umieszczać w projektach. Moja gwiazdka została wycięta w papierze kraftowym, który po podklejeniu pokolorowałam farbami akrylowymi starając się nadać temu elementowi metalowy charakter. Gwiazdę wykończyłam woskiem metalicznym i w takim wydaniu wygląda jak zrobiona z metalu. Czyli osiągnęłam zamierzony efekt.
Kolejny "metalowy" akcent to cyferki, które wycięłam w papierze lustrzanym, pokryłam farbą distress w kolorze scorched timber i przetarłam papierem ściernym. Całość zamknęłam w ramce, która pomalowana jest - jakżeby inaczej - metaliczną farbą akrylową.
Zapraszam do obejrzenia szczegółów tej pracy na zdjęciach, a wszystkie produkty, które wykorzystałam, znajdziecie na półkach w sklepie Zielonekoty.pl.






















