Ktoś jest w stanie doliczyć się z ilu zestawów wykrojników skorzystałam, żeby zrobić tę kartkę?
Chyba Was nie zaskoczę tym, że lubię wykrojniki Sizzix, a zwłaszcza te warstwowe. Trochę pracy z nimi jest, ale efekty potrafią być naprawdę zachwycające. I kolejna rzecz, którą lubię przy tworzeniu z nimi - kolorowanie kredkami akwarelowymi. Dobieram kolory takie, jak dokładnie chcę, a całość jest naprawdę unikalna 💛
Kartka powstała w ramach inspiracji dla sklepu Zielonekoty.pl, więc tradycyjnie zapraszam Was na blog (<-- click), gdzie znajdziecie opis powstawania tej pracy, a także listę produktów, które wykorzystałam.
Wprawdzie jest już po świętach i kartki, które trzeba było wysłać na pewno dawno dotarły do adresatów, ale mimo wszystko zapraszam Was na krótki filmik, w którym pokazuję, jak wykorzystałam kilka mediów i wykrojniki, żeby zrobić świąteczną kartkę. Mam nadzieję, że będzie on dla Was ciekawą inspiracją do robienia kartek nie tylko świątecznych.
Moja dzisiejsza inspiracja w ramach współpracy ze sklepem ZieloneKoty.pl to kartka dla pana. Wiem, że dla niektórych męskie kartki bywają dużym wyzwaniem, więc postanowiłam pomóc Wam przełamać obawy i lęki z tym związane. Świetnie sprawdzą się w tym przypadku wykrojniki Sizzix z kompletu Tailored. Jak zazwyczaj u mnie, nie zabraknie również mediów.
Najpierw zerknijcie na zdjęcia, a potem zapraszam do obejrzenia tutorialu!
Folder na bilety do teatru, ale może też być to zwykła kartka na życzenia. Jednym słowem projekt co najmniej dwufunkcyjny.
Wykrojnik-prezenty dość wymagający przy składaniu poszczególnych elementów (te paseczki są dość wąskie), ale efekt wart chwili poświęcenia 🎁🎁 Już w zeszłym roku chciałam go sobie kupić i dopiero teraz do tego dojrzałam 😄 I nie żałuję!
Z racji tego, że to ostatni dzień 2024 roku, życzę Wam na Nowy Rok mnóstwa weny i wielu kreatywnych chwil 🥰
Tak dawno nie robiłam sama kwiatków, że prawie zapomniałam jak to się robi. Przyznam, że jakąś wielką fanką własnoręcznie robionych kwiatów nie jestem, bo po prostu nie wychodzą mi tak, jakbym chciała. Ale te powstały pod wpływem moich własnych oczekiwań, że zrobię coś z gwiazdą betlejemską, a poza tym lubię przełamywać swoje własne bariery.
Sprawdził się w tym papier czerpany, mgiełki i tusze.
Kwiatki ozdobiły foldery na zaproszenia do teatru. Jeśli potrzebujecie jeszcze pomysłu na prezent last minute, to myślę, że to bardzo fajna opcja 🤗🎁
Kolejna propozycja na świąteczną kartkę. Tym razem na tło wykorzystałam kawałek papieru scrapowego, ale nie byłabym sobą, gdybym jakoś go nie urozmaiciła. Z pomocą przyszły tusze i stempel o wzorze powycieranej kratki.
Za to tagi to już w 100% mój własny design - papier pokryty farbami i tuszem. Cyferki z wykorzystaniem glossy accents, żeby pięknie się błyszczały ❤
Czasu do Świąt coraz mniej, ale na kartki "na ostatnią chwilę" to jeszcze dobry moment. Mam dzisiaj dla Was propozycję szybkiej i nieskomplikowanej kartki, a do tego bez użycia papierów scrapowych. Na krótkim filmiku, który powstała w ramach współpracy ze sklepem ZieloneKoty.pl możecie zobaczyć, jak przygotowuję tło wykorzystując do tego - dość nietypowo - płytkę żelową. Najlepiej sprawdzą się do tego farbki distress paint, ponieważ nie są tak gęste jak zwykłe farby akrylowe, a w tym sposobie, który pokazuję chodzi o to, żeby warstwy farby były jak najdelikatniejsze. Do stworzenia mojej kartki nieocenione okazały się również stemple - cyfry, które są na tyle duże, że same w sobie są wystarczającym głównym motywem i jednocześnie elementem przyciągającym uwagę. Polecam również wypróbowanie pasty strukturalnej, która daje efekt skrzącego się śniegu. Jest lekka, puszysta i ma doskonałą konsystencję.
Mam nadzieję, że podoba Wam się moja propozycja na kartkę bez użycia papierów scrapowych. Zapraszam do obejrzenia filmu i zachęcam do własnych eksperymentów!
A tutaj (<-- klik) znajdziecie pełną listę produktów, które wykorzystałam do stworzenia tej kartki.
U mnie w tym roku królują kartki w stylu art journalowym (jeśli taki styl w ogóle jest) 😄 Różnego rodzaju media to podstawa - wystarczą na stworzenie ciekawego tła i będą również przydatne do dodatków.
A tu możesz zerknąć jakich konkretnie produktów użyłam do stworzenia tej kartki.
Czasami trzeba popełnić jakąś kartkę. Dobrze, że mam pod ręką papiery od UHK Gallery i to również te, ze starszych kolekcji. Zgodzicie się, że świetnie łączą się ze sobą pomiędzy różnymi kolekcjami? Tutaj wykorzystałam resztki z dwóch kolekcji oraz powycinałam elementy z bieżącej kolekcji body&soul.
Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy tu zaglądają ☺
Kartka, do zrobienia której wykorzystałam moją tajną broń, czyli fluid maskujący.
To preparat, którym zabezpieczysz czasowo powierzchnię przed działaniem innych mediów. Ma rzadką konsystencję przy nakładaniu i szybko zastyga. Łatwo się nakłada, łatwo usuwa, nie zostawia śladów.
Dzięki niemu można uzyskać fajne efekty nakładających się warstw.
A tu możesz zobaczyć jak wygląda po zaschnięciu i jak się go usuwa 👉🏻 klik.
Najpierw odbiłam stemplem kwiatowy wzór. Następnie wybrane obszary pokryłam fluidem maskującym. Kiedy zastygł, naniosłam wzór przez maskę i spryskałam powierzchnię mgiełką. Następnie ściągnęłam fluid i pokolorowałam kwiaty.