sobota, 27 listopada 2021

Memories...

Zgodnie z zapowiedziami zaczynam wypełniać mój nowy art journal. Lubię w ten sposób relaksować się, zrobić coś niezobowiązującego, a przede wszystkim jest to dobra okazja do wypróbowania nowych produktów lub technik. Tworząc tę stronę byłam bardzo ciekawa jak sprawdzą się kredki distress do zabarwiania tła. Sprawdziły się idealnie - są niesamowicie napigmentowane i z łatwością można kontrolować ich aplikację. Tutaj wykorzystałam kredki z dwóch zestawów - w kolorze bubbling cauldron i picked raspberry. Zielona dodatkowo pięknie się mieni.

Kwiatki, odbite stemplem, kolorowałam natomiast tuszami distress - świetnie sprawdzają się w roli delikatnych farbek wodnych. Trzeba tylko pamiętać, żeby stempel był odbity tuszem wodoodpornym. Ja do tego od lat wykorzystuję czarny archival. Nim też poodbijałam w tle pracy wzór pisma. Ponieważ później nakładam media, które reagują z wodą, ten zabieg powoduje, że nic mi się nie rozmywa.

Pracę wzbogaciłam dodatkowo pastą Finnabair z mnóstwem błyszczących drobinek. Kolejną ozdobą jest serduszko - odbite stemplem i pokryte glossy accents, które po wyschnięciu daje efekt szkiełka lub emalii.


Szczegółową listę użytych produktów znajdziecie na blogu Zielonych Kotów i oczywiście w sklepie 😊

Zachęcam do eksperymentowania z mediami, to naprawdę świetna zabawa!



czwartek, 25 listopada 2021

Kartka z blaszanym sercem...

Poniżej przedstawiam efekt mojej zabawy embossingiem na gorąco i na zimno. Wszystko za sprawą niezwykle inspirujących live'ów Tima Holtza, podczas których pokazuje wiele ciekawych technik.


Blaszane serce, to nic innego, jak papier pomalowany metaliczną farbką, który następnie wytłoczyłam folderem przypominającym kawałki połączonych blaszek. 


A tu niektóre z produktów, których użyłam.


Pozdrawiam wszystkich Zaglądających 😊

sobota, 20 listopada 2021

Gratitude...

Zachęcona listopadowym wyzwaniem w More than Words, gdzie trzeba użyć zaproponowanej palety kolorystycznej oraz słowa "GRATITUDE", zrobiłam taką oto stronę w art journalu.




Wykorzystałam w tej pracy tusze distress oxide, mgiełkę distress oxide, stemple i kredki Tima Holtza i moje ulubione paper dolls 🥰



Pozdrawiam serdecznie!

niedziela, 14 listopada 2021

Waiting for true love...

Na blogu ZieloneKoty.pl ruszyło nowe wyzwanie pt. "W oczekiwaniu na...". Pomysłów można mieć milion, ja postanowiłam przedstawić ten temat w taki sposób:


Przeglądając swój zbiór papierowych postaci (paper dolls) od Tima Holtza natknęłam się na tego pana i od razu wiedziałam, że będzie idealny do takiego nostalgicznego taga.

Tło taga przygotowałam nakładając farbki akrylowe, wzór liter odbity stemplem i dodatkowo utrwalony miedzianym pudrem do embossingu oraz cieniując niebiesko-zielonymi kredkami distress. Dodało to ciekawego efektu patyny. 

Wykorzystałam również metalowe elementy - też odpowiednio postarzone, tym razem woskami oraz żywiczne odlewy z foremek Primy. Oprócz metalowej zębatki są jeszcze wycięte wykrojnikiem i pomalowane srebrną, metaliczną farbą, która daje bardzo realistyczny efekt.




Mam nadzieję, że nabraliście ochoty do stworzenia jakiejś pracy w stylu vintage. Zapraszam do wspólnej zabawy, bo temat wyzwania daje naprawdę szerokie możliwości interpretacyjne :)

Pozdrawiam serdecznie!



sobota, 13 listopada 2021

Just imagine...

Ten layout zrobiłam zauroczona przepięknym moodboardem Craft4You. Zielony, brązowy, odrobina przybrudzonego różu - bardzo podoba mi się to zestawienie kolorów.




Wszystko co chciałam nieco postarzyć przyciemniałam moim niezawodnym tuszem distress w kolorze walnut stain - tu brzegi tagów, a poniżej płatki kwiatka.





Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 9 listopada 2021

November...

Dzisiaj chciałam zaprezentować kolejny wpis do mojego art journala, tym razem przygotowany na wyzwanie Chris Bedford na blogu Art Journal Journey w temacie "All kinds of weather".
Skoro mamy listopad, to postanowiłam zrobić wpis o listopadzie. No i cóż dobrego można o nim powiedzieć....


W ruch poszły ulubione tusze distress oxide i stemple Tima Holtza 🥰


Pozdrawiam serdecznie!

niedziela, 7 listopada 2021

It's all about time...

Kolejny wpis do art journala powstał specjalnie w odpowiedzi na wyzwanie na blogu Try it on Tuesday - "It's all about time". Temat dający mnóstwo możliwości interpretacyjnych.

Ja zdecydowałam się na styl vintage i rozbudowanie kompozycji wokół papierowych postaci Tima Holtza oraz odbitego stemplem cytatu o czasie.


Wykorzystałam w tej pracy mgiełki distress oxide w kolorach frayed burlap i salvaged patina, kredki distress crayon, maskę i stemple od TH.



Pozdrawiam serdecznie wszystkich Zaglądających!

sobota, 6 listopada 2021

Coraz bliżej święta...

Jeśli jeszcze nie zaczęliście robić świątecznych kartek czy innych ozdób bożonarodzeniowych, to listopad jest idealnym momentem, żeby zacząć. Zapraszam do przyłączenia się do zabawy na Rogatym blogu, gdzie w tym miesiącu robimy przestrzenną pracę - tagowy domek, domki na tagu. Niech będzie przestrzennie i domkowo 😊


W mojej pracy przestrzenność uzyskałam dzięki przyklejeniu pasków papieru, które na dwóch różnych poziomach odstają od bazy. Przykleiłam do nich domek, choinkę i zaspy śniegu. Dodatkowo w tle są odbite stemplami cienie kolejnych choinek. Wszystko to daje efekt co najmniej 4 planów tej scenerii. W imitacji śniegu niezastąpiona okazała się pasta śnieżna, drobinki tłuczonego szkła i szklane mikrokulki.





Pozdrawiam serdecznie! 🎄☃❄



niedziela, 31 października 2021

Just create...

Dzisiaj chciałam zaprezentować Wam okładkę do mojego nowego art journala. W środku raczej nie będzie miejsca na masywne dodatki, więc postanowiłam poszaleć ozdabiając wierzch. 

Szczegółową listę produktów, których użyłam znajdziecie na blogu Zielonych Kotów i w sklepie :)


Centralna ozdoba to kompozycja z wykorzystaniem odlewów Primy i metalowej pszczoły. Wszystkie te elementy kolorowałam woskami. Pszczoła, w przeciwieństwie do skrzydeł i trybiku jest pociągnięta - przed nałożeniem wosków - białym gesso, więc ma zdecydowanie jaśniejszy odcień. Metaliczne refleksy przytłumiłam nieco matowym białym woskiem. Brzegi skrzydeł są dodatkowo pociągnięte brokatem z konturówki Nuvo.


Tło stworzyłam wykorzystując taśmy washi, stempel oraz maskę z motywem cyfr. Całość spryskałam pięknie mieniącą się mgiełką Lindys. Trudno uchwycić ten efekt - ma brązowy, ciepły odcień, a pod światło błyszczy fuksjowymi refleksami. Świecąca jest również pionowa linia całej kompozycji, a to za sprawą pasty Primy - Golden dragon. 




Pozdrawiam serdecznie!




sobota, 30 października 2021

Spooky season begins...

ATC w temacie "Nietoperz". Postanowiłam połączyć ten temat z wyzwaniem w More than Words mini Challenge, gdzie główną wytyczną jest użycie słowa "spooky". Pomysł na ATC w klimacie halloween sam wpadł do głowy :)





Pozdrawiam wszystkich Zaglądających!

niedziela, 24 października 2021

If not now, when?...

Dzisiaj chciałam zaprezentować wpis do art journala w odcieniach niebieskości i zieleni - zgodnie z wytycznymi zabawy w Art Piaskownicy

W pracy wykorzystałam moją nową miłość - kredki distress. Świetnie się nimi barwi, są niesamowicie napigmentowane i fajnie reagują z wodą. 

W tle wykorzystałam kawałki gazety i ścinki różnych papierów. Obowiązkowo również stemple i wzór nałożony przez maskę.

Pracę zgłaszam na wyzwanie More than Words:

oraz Art Piaskowicy:

Pozdrawiam serdecznie!

środa, 20 października 2021

Słoik...

Zachęcona wyzwaniem Art Piaskownicy postanowiłam przerobić słoik. No i mam teraz ozdobiony schowek na kwiatki 😄




Pozdrawiam gorąco!