środa, 28 stycznia 2026

Magia...

Wpis, który sprawia wrażenie, że zostało w nim wykorzystane bardzo wiele produktów, a tak naprawdę to tylko jedna mgiełka, dwa tusze, cztery stemple, no i wycięte elementy. A, i chlapnięcia czarną, rozwodnioną kredką distress crayon ;)




Jak Wam się podoba?

Brak komentarzy: